Tickets and guided tours
Kasa biletowa znajduje się przy wjeździe na parking. Bilety sprzedawane są na konkretne godziny (część także online). Zwiedzanie zamku i wozowni trwa około 1 godziny i 15 minut.
Parking
W bezpośrednim sąsiedztwie zamku jest parking na około 50 samochodów, a dalej większe parkingi, m.in. przy Karczmie Zadyma.
Restaurant
Zamek nie ma własnej restauracji, ale w jego pobliżu działa kilka lokali gastronomicznych.
Hotel
Muzeum wynajmuje noclegi w komnatach zamkowych, w Celnicy i w Kurnikach (min. dwie noce). W Niedzicy działa też m.in. Hotel** Pieniny (ul. Kanada 38).
Souvenirs
W zamku nie ma sklepu – pamiątki, książki i wydawnictwa można kupić w kasie biletowej przy wjeździe na parking.
Zamek Dunajec w Niedzicy wznosi się na skalistym wzgórzu nad Jeziorem Czorsztyńskim, na skraju Pienin Spiskich, naprzeciw ruin zamku w Czorsztynie. Przez ponad sześćset lat strzegł granicy – ale z drugiej strony: aż do 1920 roku leżał w Królestwie Węgier i należał do węgierskich rodów. Dziś jest muzeum prowadzonym przez Stowarzyszenie Historyków Sztuki i jednym z najchętniej odwiedzanych zabytków Pienin.
Spisz od XII wieku należał do Węgier, a jego północny skrawek nad Dunajcem, zwany Zamagurzem, kolonizowali na początku XIV wieku Berzeviczowie. Pierwszy gotycki zamek – dzisiejszy zamek górny – powstał w pierwszej połowie XIV wieku; jego budowę przypisuje się Kokoszowi Berzeviczemu, choć źródła z tego okresu są sprzeczne. Pierwszą pewną wzmiankę o warowni zawiera testament żupana spiskiego Wilhelma Drugetha z 1330 roku – to on rozbudował ją w kamienny zamek. W 1347 roku król Ludwik Węgierski zwrócił zamek Berzeviczym.
W latach 1463–1470 zamek przeszedł w ręce Emeryka Zápolyi, jednego z najpotężniejszych możnych Węgier. Z jego inicjatywy powstał zamek dolny. Po bitwie pod Mohaczem (1526) i wybuchu wojny domowej o tron węgierski Jan Zápolya w 1528 roku podarował zamek Dunajec polskiemu dyplomacie Hieronimowi Łaskiemu w nagrodę za misję u sułtana Sulejmana Wspaniałego. Lata 30. XVI wieku były burzliwe: w 1533 roku zamek opanowała grupa raubritterów, rabujących okoliczne wsie, zanim odbiła go wyprawa wysłana z Węgier.

W 1589 roku Olbracht Łaski sprzedał zamek wraz z kluczem dóbr Jerzemu Horváthowi de Palocsa. Za jego czasów rozbudowano zamek dolny i średni, które otrzymały wygląd zbliżony do dzisiejszego, z cechami renesansowymi. W 1670 roku zamek zastawiono Sylwestrowi Joanellemu, przedsiębiorcy górniczemu pochodzącemu z Bergamo. W 1683 roku warownię zdobyli powstańcy Imre Thökölyego (kurucowie), a w 1684 roku odbili ją Habsburgowie. Później zamek wrócił do Horváthów-Palocsayów, a w XIX wieku – przez małżeństwo Kornelii Horváth z Aleksym Salamonem – do rodziny Salamonów.
W 1920 roku decyzją Rady Ambasadorów trzynaście spiskich wsi wraz z zamkiem przypadło Polsce. W zamku mieszkała wówczas hrabina Ilona Salamonowa z rodziną, spędzając tu miesiące od wiosny do jesieni. Jesienią 1943 roku Salamonowie wyjechali na zimę do Budapesztu i już nie wrócili. Po wojnie majątek upaństwowiono, a zniszczonym zabytkiem zainteresowali się krakowscy historycy sztuki. Odbudowę rozpoczęto w 1949 roku, a w 1963 roku na zamku górnym otwarto muzeum. Od tego czasu zamkiem opiekuje się Stowarzyszenie Historyków Sztuki. W związku z budową zapory na Dunajcu w XX wieku wzmocniono wzgórze zamkowe.
Zamek składa się z trzech części: najstarszego, gotyckiego zamku górnego na szczycie skały, zamku średniego i zamku dolnego, połączonych w jeden wielopoziomowy zespół. Wzgórze wznosi się ok. 35 m nad taflą jeziora, a przed jego utworzeniem – ok. 75 m nad Dunajcem. Od północy, wschodu i południowego wschodu chronią je urwiska, jedyny dostęp prowadził od południowego zachodu. Przy zamku zachowały się drewniany spichlerz z końca XVIII wieku, mieszczący dziś ekspozycję etnograficzną, oraz Celnica z 1924 roku – dawna siedziba straży granicznej na granicy polsko-czechosłowackiej.

Najsłynniejsza legenda dotyczy skarbu Inków. Według niej w XVIII wieku Sebastian Berzeviczy wyjechał do Peru, a jego córka Umina poślubiła potomka przywódców powstania Inków. Po klęsce powstania rodzina uciekła do Europy i schroniła się w Niedzicy, gdzie Umina zginęła z rąk hiszpańskich prześladowców. W 1946 roku Andrzej Benesz, uważający się za potomka jej syna, miał wydobyć spod progu zamku ołowianą tubę z kipu – inkaskim pismem węzełkowym. Skarbu nie odnaleziono, a kipu zaginęło. Inna opowieść mówi o duchach skłóconych małżonków Brunhildy i Bogusława, a według podania w zamkowych lochach więziony był słynny zbójnik Janosik. Przed zamkiem stoi odziomek „dębu Palocsayów”, który według legendy miał zielenić się tak długo, jak trwać będzie ród Horváthów.
Muzeum – Zespół Zamkowy w Niedzicy udostępnia wnętrza zamku górnego i średniego – od dziedzińca zamku dolnego przez lochy i sale historyczne po komnaty ostatnich właścicieli – a także wozownię z pojazdami konnymi z lat 1900–1939 i, latem, zabytkowy spichlerz. Zamek grał w filmach, m.in. w „Zemście” (1956) i „Mazepie” (1975). Część komnat oraz pokoje w Celnicy i Kurnikach wynajmowane są na noclegi.